środa, 16 marca 2016

Misja: Be fit ! Start !

 Witajcie Kochani ! 



Właśnie zaczynam swoją przygodę z blogowaniem. 

Impulsem który zmotywował mnie do założenia bloga była chęć zmiany w swoim życiu. Przechodzę do sedna.

Chcę być inspiracją dla innych dziewcząt które walczą z utratą kilogramów.  Chcę Wam kochane pokazać że w miarę łatwy i tani sposób można zrzucić zbędne kilogramy.  Nie trzeba wcale robić zakupów w Almie , gotować jak w co najmniej 5 gwiazdkowej restauracji oraz że wcale nie trzeba gotować 2 posiłków. Wszystko można ze sobą pogodzić.


A teraz kilka słów wobec tego dlaczego w ogóle zaczynam misję odchudzanie. Nigdy nie byłam jakimś chudzielcem ale też nie ważyłam więcej niż 55 kg. 


Waga zaczęła lecieć w górę po ślubie. Fast foody, brak ruchu. Zamiast śniadania i kolacji wolałam słodycze. Dodatkowo hektolitry coca coli i mamy efekty. Aktualnie , chce mi się po prostu wyć. Wyć i w ogóle nie wychodzić z domu . Waga właśnie pokazała 78 kg. Totalna załamka i depresja - tak było przez ostatnie 2 tygodnie.

W końcu powiedziałam sobie - DO JASNEJ CHOLERY ! Dziewczyno, skończ użalać się nad sobą tylko bierz się do roboty.

Tak więc , jest nawet konkretny plan ! 

Jutro - Mel B i Totally Fit :) 


Jutro wrzucę również zdjęcia z pierwszego dnia diety oraz dokładnie opiszę Wam co jem. 


Czy któraś z Was ma ochotę dołączyć ?



A dzisiaj jeszcze poszalałam z śniadankiem.  Zainspirowana ostatnim Snapem Natalii Siwiec postanowiłam przygotować Szakszuke :) Miało być tylko dla męża , ale gdy zobaczyłam ilość sera nie mogłam się opanować żeby troszkę nie skubnąć.



Łapcie przepis. Mówię Wam - Pyyyyyyyychotka ! 

SKŁADNIKI:

1-2 łyżki oliwy z oliwek

2 łyżki koncentratu pomidorowego 

1 średniej wielkości papryka

2 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę

3-4 jajka (użyłam jajek od kur zielononóżek)

2 duże świeże pomidory

1 średnia cebula

sól 

pieprz

Dodatkowo:

Szczypiorek 

Ser (użyłam Goudy)

PRZYGOTOWANIE:

Na patelni rozgrzać oliwę z oliwek. Wrzucić pokrojoną w kostkę cebulę . Smażyć mieszając od czasu o czasu przez 5 min na średnim ogniu. Następnie wrzuciłąm pokrojoną w kostkę paprykę oraz pomidory.   Po kolejnych 5 minutach dodałam przecier pomidorowy oraz czosnek. Całość dusić  6 minut.


W sosie zrobić dołki , w które wbijamy jajka. Smażyć na małym ogniu aż do momentu kiedy jajka się zetną. 

Patelnie można przykryć pokrywką, będzie szybciej :) 

Zdjąć z ognia , posypać szczypiorkiem .   Podawać z pieczywem .

Bon Apetit ! :) 

Pozdrawiam Was , Całuski.





Wasza

SheisNoPerfect. 





11 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. wytrwania życze :) a ten przepis wydaje się pyszy. może spróbuje?

    OdpowiedzUsuń
  3. Będę wpadać częściej. Zapraszam również do mnie: http://xmovist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Życzę wytrwałości i konsekwencji w działaniu! Trzymam kciuki!
    Warto pamiętać, że wszystko siedzi w naszej głowie, dlatego jesteśmy w stanie zmienić całe swoje życie przy odrobinie dyscypliny i wiary w siebie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Też dopiero zaczęłam przygodę z blogowaniem ^^ Powodzenia !

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj , :) Ja również walcze z kg , od nowego roku :) i 14 za mna :D
    pozdrawiam zapraszam do mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  7. mam za soba 17 kg;) trzymam kciuki. mocnoo <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Zawsze staramy się urozmaicać nasza dietę, więc z przepisu chętnie skorzystamy:) ZAPRASZAMY DO NAS ;) nikoladominikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Zawsze staramy się urozmaicać nasza dietę, więc z przepisu chętnie skorzystamy:) ZAPRASZAMY DO NAS ;) nikoladominikablog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Polecam treningi siłowe, nie ćwiczenia z Chodakowską/ Mel B. Sama dieta z ujemnym bilansem kalorycznym będzie wystarczająca dla samej utraty wagi, ale już w celu osiągnięcia ładnej, estetycznej i ,,krągłej' sylwetki potrzebna będzie już jakaś masa mięśniowa;) Polecam ćwiczyć na siłowni w całym procesie gubienia wagi ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. trzymam kciuki :) będę tu zaglądać !

    OdpowiedzUsuń